Przygody Edwarda live


Strona główna




www.flickr.com
barbiez's Kotecki photoset barbiez's Kotecki photoset




RSS
sobota, 27 października 2012
Padający pierwszy

śnieg bardzo denerwuje Edwarda, przyszedł więc zrobić nam awanturę i zrzucił wszystko z komody.

poniedziałek, 22 października 2012
Edward bardzo

kocha swoje człowieki.

Edward

Tagi: Edward kot koty
11:48, barbie
Link Komentarze (1) »
wtorek, 16 października 2012
Edward przyniósł

nam sikorkę i zostawił pod łóżkiem jakiś tydzień temu. Dziś zorientowaliśmy się po zapachu.

niedziela, 16 września 2012
Kocia wycieczka
trwała ponad dobę, ostatni telefon geolokalizacyjny dzwonił 40 minut przed moim powrotem do domu, ale gdy już podjechałam, Edward stał pod drzwiami i na mnie czekał. Wciągnął łososia, po czym mniej więcej trzeci raz w życiu wdrapał mi się na kolana i usnął. Focha można więc uznać za niebyłego.
sobota, 15 września 2012
Wyjechałam tylko

na jeden weekend i zostawiłam Edwarda z R., ale koci foch jest i tak poważny. Odebrałam dziś już pięć telefonów geolokalizacyjnych. Edward wyraźnie szuka nowego domu.

poniedziałek, 27 sierpnia 2012
Zadzwoniła pani

i powiedziała, że Edward jest obok jej bloku. Po zidentyfikowaniu który to blok, zaczęłam tłumaczyć Pani, że Edward mieszka tuż obok i wróci sam do domu. Pani była jednak nieugięta i nie chciała uwierzyć że Edward od 5 lat wraca do domu sam i się nie gubi. "Ja tu mieszkam 30 lat i on tu wcale sam sobie nie chodzi, bo ja go jeszcze nie widzialam!".

Finalnie odprowadziła go do pobliskiej kwiaciarni i zostawiła nam do odbioru.

środa, 25 lipca 2012
Edward wrócił

z powyciąganą obrożą, więc R. mu ją zdjął, żeby poprawić jej długość. Edward spojrzał miną "oddaj mi moje pierścionki!"

Tagi: Edward kot koty
18:42, barbie
Link Komentarze (1) »
wtorek, 17 lipca 2012
Edward znowu

pobił się z kolegami na podwórku i zrobił mu się na policzku wielki ropień. Wczoraj ropień został nacięty, ale dziś trzeba było pojechać go wypłukać. Edward wbił się pazurami w dywan i spojrzał na mnie błagalnie "jeśli ja idę, to ten dywan też!"

niedziela, 24 czerwca 2012
Edward i burza

w zestawieniu prezentują się następująco:

Edward po burzy

poniedziałek, 14 maja 2012
Sezon wiosenny

pora uznać za otwarty. 2 ptaki sprowadzone do domu zaowocowały zamknięciem klapki wejściowej dla Edwarda i kontrolą w drzwiach.

sobota, 10 marca 2012
Edward jest

kotem bardzo niecierpliwym. Kiedy schylam się aby postawić przed nim miskę z zawartością wybłaganej właśnie saszetki, tak bardzo nie może się doczekać, ze głową podbija mi rękę z miską. Po raz kolejny w związku z tym całą zawartość miski umieścił dziś na swojej głowie. Mimo wszystko nie wyglądał na niezadowolonego.

piątek, 17 lutego 2012
Z okazji

Dnia Kota pragnę donieść, że Edward ma się dobrze, a podczas mojego wyjazdu do Australii nie narzekał na samotność i brak wygód. Miał nawet koleżankę Laurę.

Edward i Laura

piątek, 16 grudnia 2011
Edwardowi jest

bardzo nie na rękę, że w grudniu jest zimno, dlatego pomagamy mu wyładować energię w domu.

sobota, 19 listopada 2011
Dziś w menu

śniadaniowym świeża sroka. Szczęśliwie narobiła tyle hałasu, że nas obudziła i została wypuszczona przez okno. Edward musiał zadwololić się suchą karmą.

Sroka

piątek, 18 listopada 2011
Jeżeli o poranku

witasz się ze swoim kotem, po czym odkrywasz, że masz krew na rękach, a nie jest to twoja krew, to wiedz, że coś się dzieje ;-)

Edward zdarł sobie skórę na policzku i właściwie kontuzja jest prawie żadna, tylko trafił w jakieś naczyńko, co dało dość spektakularny efekt.

1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 26