Przygody Edwarda live


Strona główna




www.flickr.com
barbiez's Kotecki photoset barbiez's Kotecki photoset




Blog > Komentarze do wpisu
Z każdym

kolejnym dniem leczenia Edwarda coraz bardziej cieszę się, że wybrałam zootechnikę zamiast weterynarii. Dziś z kroplówek przeszliśmy na zastrzyki podskórne. Jednak strzykawka bez igły (bo wenflon) była dużo mniej stresująca.

piątek, 28 grudnia 2012, barbie

Polecane wpisy

  • Trzymamy kciuki

    za cudowne ocalenie. R. z Eduardem powrócił od lekarza. Od dzisiaj odstawiamy antybiotyki, a leczenie uważamy za zakończone, Edward jest normalny i trzymamy kci

  • Edward znowu

    pobił się z kolegami na podwórku i zrobił mu się na policzku wielki ropień. Wczoraj ropień został nacięty, ale dziś trzeba było pojechać go wypłukać. Edward wbi

  • Zapalenie oskrzeli

    trwało dwa tygodnie i pan kotek wyzdrowiał. Po długim areszcie domowym doznał takiego szoku, gdy wypuściliśmy go do ogródka, że całą noc biegał pod drzwiami, wc

  • Ucieczka

    Przepraszam, musiałem, no po prostu musiałem. W zasadzie sprawdzam Was co noc i co noc czekacie na mnie, cieszycie się, że już jestem, karmicie ciało i duszę. A

  • Mokra karma dla kota - jaką wybrać?

    Mokra karma stanowi najzdrowsze i najważniejsze pożywienie dla tych zwierząt. Warto wybierać puszki, których skład ma przynajmniej 70% mięsa. Tylko wtedy zapewn

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2012/12/30 22:08:47
Trzymam kciuki nadal :)!